Dlaczego psychoterapia w nurcie integracyjnym?

W swojej pracy często spotykam się z pytaniem: „Czym właściwie różni się psychoterapia w nurcie integracyjnym od innych podejść?” Odpowiedź nie jest prosta – i właśnie to w niej najbardziej cenię.

Pracując z drugim człowiekiem, nie da się zastosować jednego, uniwersalnego schematu. Każda osoba, która przychodzi na terapię, wnosi ze sobą inną historię, inne doświadczenia, potrzeby, mechanizmy radzenia sobie czy sposób przeżywania emocji. Podejście integracyjne daje mi możliwość realnego dopasowania procesu terapeutycznego do tej wyjątkowości.

Elastyczność, nie przypadkowość

Integracja w terapii nie oznacza chaosu czy dowolności. To raczej sztuka świadomego wyboru. W swojej pracy korzystam z różnych teorii i metod (humanistycznych, poznawczo-behawioralnych, gestalt, systemowych ), ale zawsze robię to w oparciu o solidną wiedzę i zrozumienie potrzeb osoby, z którą pracuję. To podejście pozwala mi tworzyć indywidualną mapę – opartą na tym, co działa dla konkretnego człowieka, a nie na tym, co jest modne lub przypisane do konkretnego nurtu.

Człowiek w centrum w terapii w nurcie integracyjnym

W nurcie integracyjnym to nie metoda, lecz człowiek jest w centrum. Wierzę, że zmiana nie dokonuje się dzięki zastosowaniu „odpowiedniego narzędzia”, ale dzięki autentycznej relacji terapeutycznej. Moim celem nie jest „naprawienie” klienta, ale wspólne poszukiwanie znaczeń, zasobów, nowych perspektyw i sposobów radzenia sobie. Czasem to proces głęboki i wymagający, czasem delikatny i oparty na codziennym wsparciu.

Podejście integracyjne sprawdza się w pracy z bardzo różnorodnymi trudnościami – od zaburzeń lękowych i depresji, przez problemy w relacjach, aż po trudności tożsamościowe czy kryzysy życiowe. Może być pomocne zarówno dla osób, które dopiero zaczynają swoją przygodę z terapią, jak i dla tych, które wcześniej korzystały z innych form pomocy, ale nie uzyskały oczekiwanych efektów.

Dla każdego… inaczej

Niektórzy moi klienci potrzebują najpierw zrozumieć, skąd biorą się ich trudności. Sięgamy wtedy do przeszłości, dzieciństwa, relacji. Inni wolą skupić się na konkretnym celu – uczymy się wtedy nowych sposobów myślenia i działania. Czasem korzystamy z pracy z ciałem, czasem z ćwiczeń oddechowych, a czasem z głębokiej rozmowy o sensie życia. Terapia integracyjna pozwala na to wszystko – bez sztywnych ram, z uważnością na to, co ważne tu i teraz.

Psychoterapia w nurcie integracyjnym jest szczególnie ceniona za indywidualne podejście do klienta. Nie zakłada jednego “słusznego” sposobu pracy, lecz dostosowuje się do tempa, stylu funkcjonowania i gotowości danej osoby do zmiany.

Dlatego właśnie wybrałam nurt integracyjny, bo nie wierzę w jedną prawdę o człowieku. Wierzę w spotkanie. Wierzę, że każdy z nas zasługuje na terapię, która będzie nie tylko skuteczna, ale też autentyczna i zgodna z jego rytmem.

Jeśli czujesz, że gotowość do zmiany już w Tobie jest – zapraszam. W psychoterapii w nurcie integracyjnym to właśnie od Ciebie zaczynamy.

Podziel się tym wpisem z innymi

Facebook
Twitter
LinkedIn

Jesteś w kryzysowej sytuacji
i potrzebujesz wsparcia?

Jeśli mi pozwolisz, potowarzyszę Ci w drodze do odkrycia czego naprawdę potrzebujesz.
Pozwól mi spojrzeć na świat Twoimi oczami, a postaram się Ci pomóc.